
Premiera „Spa dla Umysłu”. Spotkanie w Szarotce
No i udało się! Po kilku latach pracy nareszcie na półkach! Książki „Spa dla umysłu” i „Emo Notes” już goszczą w sklepach, domach i księgarniach.
Książki Spa dla Umysłu i Emo Notes można kupować od 5 czerwca 2019 r. Ale oficjalną – i to bardzo huczną – premierę miały 17 czerwca w Szarotce w Forcie Mokotów.
Razem z prof. Rafałem Ohme wzięliśmy udział w interesującej rozmowie „Jak dbać o siebie w XXI wieku. I jak być Emo Sapiens?”. Spotkanie poprowadziła piosenkarka Ifi Ude, a jednym z gości był podróżnik i fotograf Jacek Bonecki.
A potem dziesiątki przesympatycznych pogawędek z czytelnikami. I podpisywanie książek. Wspaniały wieczór i ogromna nagroda za włożony trud.
„Spa dla Umysłu. Zadbaj o siebie, by dbać o innych”
Chyba wszyscy znamy już to porównanie, ale przypomnę. Gdy w samolocie spada poziom tlenu, z sufitu wypadają maski tlenowe. Opiekunowie są proszeni, by najpierw taką maskę założyli sobie, a następnie dziecku. Instynkt może podpowiadać coś zupełnie przeciwnego. Zadbanie o słabszych, zależnych od nas, po prostu troska o innych – to wydaje się często priorytetem. Ale uwaga. Zarówno w samochodzie, jak i w życiu codziennym to podejście obarczone jest wielkim ryzykiem. Bo co jeśli zasłabniesz? Kto wtedy pomoże?
„Spa dla umysłu” jest właśnie takim tlenem. Najpierw podaj go sobie, a potem podziel się korzyściami z innymi. Zadbaj o siebie, by móc dbać o rodzinę, sprawy zawodowe i przyjaciół. W wersji papierowej, jako ebook i audiobook MP3.
A jeśli ciężko Ci przekuć teorię w praktykę, to nie martw się. Przygotowaliśmy coś w sam raz dla Ciebie. To:
„Emo Notes”
Przez sześć miesięcy może zmienić się naprawdę dużo. Albo zupełnie nic. Najwięcej zależy od Ciebie. Ale staramy się pomóc, jak możemy. Dlatego przygotowaliśmy zestaw ćwiczeń i tabele, w których możesz śledzić swoje postępy. Wystarczy kilka minut dziennie, a wiedzę ze „Spa dla Umysłu” zaczniesz wcielać w życie. Brzmi jak praca domowa? Może troszeczkę. Ale spokojnie, to będzie przede wszystkim dobra zabawa.
Fot. Mariusz Fedorowicz
Brak komentarzy